Tatry
10 kwietnia 2013

Opłaty

W TPN pobierane są opłaty, które przeznacza się na tworzenie i utrzymanie infrastruktury turystycznej (wynajem przenośnych toalet, sprzątanie i remonty szlaków, wymianę oznakowań itp.) i edukacyjnej parku narodowego oraz na ochronę przyrody. 15 proc. wpływów z opłat za wstęp wspiera działalność ratowniczą Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Bilety wstępu

Na podstawie Ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. 2004 Nr 54, poz.535) oraz na podstawie art. 12 ust. 3 i 4 Ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. 2004 r. Nr 92, poz. 880) dyrektor TPN wydał zarządzenie dotyczące opłat za wstęp na teren Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Niezależnie od pory roku obowiązują następujące stawki:

  • bilet normalny 5 zł
  • bilet ulgowy 2,50 zł
  • bilet 7-dniowy normalny 25 zł
  • bilet 7-dniowy ulgowy 12,50 zł
  • bilet grupowy normalny (grupa do 10 osób) 45 zł
  • bilet grupowy ulgowy (grupa do 10 osób) 22,50 zł

Zwolnieni z opłat są:

  • mieszkańcy gmin położonych w granicach parku narodowego i gmin graniczących z parkiem narodowym - Zakopane, Kościelisko, Poronin, Bukowina Tatrzańska, Biały Dunajec. Zwolnienie dotyczy wyłącznie stałych mieszkańców legitymujących się dowodem osobistym *
  • dzieci w wieku do 7 lat
  • osoby, które posiadają zezwolenie dyrektora parku narodowego na prowadzenie badań naukowych w zakresie ochrony przyrody
  • uczniowie szkół i studenci odbywający zajęcia dydaktyczne w parku narodowym w zakresie uzgodnionym z dyrektorem parku narodowego, zwolnienie nie dotyczy nauczycieli i opiekunów
  • osoby udające się najkrótszą drogą do wyznaczonych miejsc kultu religijnego
  • przewodnicy, instruktorzy tatrzańscy, których służbowy wstęp na teren Parku potwierdza ważna legitymacja,
  • wolontariusze na podstawie ważnej legitymacji wydanej przez TPN oraz osoby wykonujące na terenie Parku obowiązki służbowe które mogą zostać udokumentowane delegacją, umową, zleceniem, zezwoleniem dyrektora TPN.
  • ratownicy górscy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

* Ustawa o ochronie przyrody zwalnia z obowiązku wnoszenia opłat za wstęp mieszkańców gmin położonych w granicach parku narodowego. Zgodnie z ustawą o ewidencji ludności i dowodach osobistych pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Nie odpowiada natomiast użytemu w ustawie o ochronie przyrody sformułowaniu „mieszkańców gmin” samo zameldowanie na pobyt czasowy. W myśl cytowanej już ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych pobytem czasowym jest przebywanie bez zamiaru zmiany miejsca pobytu stałego w innej miejscowości pod oznaczonym adresem lub w tej samej miejscowości, lecz pod innym adresem.

Osoby posiadające zezwolenia na wjazd samochodem na teren TPN (jeżeli nie posiadają odrębnego zezwolenia na prowadzenie badań naukowych) nie są zwolnione z obowiązku uiszczenia opłat za wstęp.
Zezwolenia wydawane członkom klubów jaskiniowych na wejście do jaskiń nie zwalniają od wnoszenia opłat za wstęp do TPN.

Osoby posiadające rezerwacje w schroniskach lub zamieszkujące w schroniskach na terenie TPN nie są zwolnione z opłat za wstęp, gdyż opłaty takie nie są pobierane przez prowadzących schroniska.

Bilety ulgowe przysługują:

  • uczniom szkół i studentom
  • emerytom i rencistom
  • osobom niepełnosprawnym
  • żołnierzom służby czynnej

Warunkiem sprzedaży biletu ulgowego jest okazanie osobie sprzedającej bilety wstępu dokumentu uprawniającego do zastosowania ulgi. Wstęp do Jaskini Mroźnej - 4 zł, dzieci do lat czterech bez opłat.

Punkty sprzedaży biletów:

  • punkty sprzedaży biletów (bramy Parku) czynne cały rok
    • Łysa Polana
    • Dolina  Jaworzynki
    • Goryczkowa (Myślenickie Turnie) - od 15 listopada do 15 grudnia - nie pobiera się opłat
    • Kalatówki
    • Dolina Białego
    • Dolina Strążyska
    • Dolina Kościeliska
    • Dolina Małej Łąki
  • punkty sprzedaży okresowej czynne od 1 kwietnia do 30 września
    • Sucha Woda
    • Cyrhla
  • punkty sprzedaży okresowej czynne od 26 kwietnia do 30 września
    • Wierch Poroniec
    • Dolina Filipki
    • Dolina Olczyska
    • Nosal
    • Staników Żleb czynny od 1 czerwca do 31 sierpnia
  • punkty, gdzie nie pobiera się opłat za wstęp
    • Dolina ku Dziurze
    • Dolina za Bramką

Dla stałych punktów sprzedaży ustalone się następujące minimalne godziny sprzedaży biletów:

  1. styczeń - luty                      9.00-14.00
  2. marzec - kwiecień             8.00-15.00
  3. maj - czerwiec                    7.00-16.00
  4. lipiec - sierpień                   7.00-17.00
  5. wrzesień                               7.00-16.00
  6. październik                          8.00-16.00 od 15 października do godziny 15.00
  7. listopad - grudzień            9.00-14.00


Dla punktów sprzedaży okresowej ustala się minimalne godziny sprzedaży od 7.00 do 15.00.
Prowadzący punkty mogą rozpoczynać sprzedaż w godzinach wcześniejszych i przedłużać czas sprzedaży.

Opłaty parkingowe

Na terenie Parku działają następujące parkingi dla samochodów osobowych i autobusów:
 

  • Dolina Kościeliska (Kiry) - nieczynny do odwołania
  • Dolina Małej Łąki - płatny
  • Jaszczurówka - bezpłatny
  • Dolina Filipki - płatny
  • Wierch Poroniec - płatny
  • Łysa Polana (dawne przejście graniczne) - płatny
  • Palenica Białczańska - płatny
     

Cennik opłat parkingowych (opłata jednodniowa):

  • parking Dolina Kościeliska - nieczynny do odwołania
    • 5 zł      motocykle
    • 10 zł     samochody osobowe
    • 20 zł     autokary
  • parking Mała Łąka
    • 7 zł    motocykle
    • 15 zł    samochody osobowe
    • 30 zł    autokary
  • parking Wierch Poroniec
    • 10 zł    motocykle
    • 20 zł    samochody osobowe
    • 35 zł    autokary
  • parking Łysa Polana (dawne przejście graniczne, od lipca do września)
    • 10 zł    motocykle
    • 20 zł    samochody osobowe
    • 35 zł    autokary
  • parking Palenica Białczańska
    • 10 zł    motocykle
    • 20 zł     samochody osobowe
    • 35 zł     autokary
    •  każdorazowy wyjazd z parkingu pojazdu przewoźników linii regularnych wraz z pasażerami:
      • taxi - 4 zł
      • busy do 9 osób - 4 zł
      • busy do 25 osób - 7 zł
      • autobusy - 10 zł
Drukuj

Komentarze

Twój komentarz został dodany
Dodaj komentarz
  • Marcin B

    Jeśli w październiku będę chciał wyjść na Rysy to biorąc pod uwagę krótszy dzień musiałbym wyjść z Palenicy już tak o 6 rano To jak kupie bilet skoro butki są czynne dopiero od 8 rano ? można kupić bilet dzień wcześniej ? proszę o odp.

    • Krzyś

      Po prostu wejdziesz na teren parku bez biletu.

  • Aga

    tyle hałasu o 2,5 zł...

  • Michał

    Czy parkingi na Łysej Polanie i Palenicy są całodobowe? Czy jest możliwość wjazdu i wyjazdu z parkingu w godzinach wieczornych?

  • Gabriela Welner

    Dlaczego osoba która jest STUDENTEM III-go stopnia, zwana potocznie doktorantem nie może mieć zniżki? Chodzi mi o dziwny proceder jaki jest od dłuższego czasu uskuteczniany przy wejściu na Dolinę Kościeliska w Kirach. Notorycznie przy pokazywaniu legitymacji doktoranta dostaje odpowiedź że to nie jest student bo nie ma tego słowa na legitymacji. Przy kupowaniu biletu w innych budkach tego problemu nie ma. Ale w Kirach najwyraźniej nie wiedzą co to znaczy student. Czyżby ich edukacja zakończyła się na szkole średniej czy po prostu OKRADAJĄ doktorantów? Przypomnę, że to państwowa placówka. PKP, PKS i inne publiczne spółki ulgą "studencką" obejmują każdego studenta (I-go, II-go i III-go stopnia). Doktorant to też student, jest to legalny status ustanowiony przez Ministerstwo Szkolnictwa Wyższego. Czy TPN uważa że jest ponad prawem czy działa niezgodnie z prawem? Oczekuje odpowiedzi - albo pod komentarzem albo na adres e-mail: Gabriela Welner gabrielawelner91@o2.pl

    • mariusz bak

      Biedna Pani student trzeciego stopnia na bilet nie stac do roboty darmozjady to pieniazki beda a nie tylko okradac panstwo

    • Jan Dyrda

      Doktorant to nie student, tak jak osoba na studiach podyplomowych, która też nie ma statusu studenta. Park bazuje na przepisach ustawy o ochronie przyrody. Poza tym doktorant powinien wiedzieć, że w języku polskim powinno się pisać lub mówić do doliny. Zastosowany w Pani wpisie zwrot to rusycyzm, którego nie powinno się stosować w języku literackim. Zwłaszcza u osoby sięgającej po tak wysoki III stopień studenta.

      • Mateusz Francus

        Odpowiedź godna premiera Tuska- wymijanie i zaczernianie bez odpowiedzi dlaczego nie ma ulgi. Najlepiej wyśmiać niż wytłumaczyć. Poza tym, Panie Janie Dyrda czy ma Pan stopień doktora że może Pan twierdzić co doktorant powinien a co nie powinien wiedzieć? Zwłaszcza jeżeli doktorant nie jest STUDENTEM kierunku humanistycznego a na przykład ścisłego? Abstrahując, że nie wymaga Pan już takiej wiedzy od osoby np. zdającej egzamin maturalny? Jeżeli mamy czepiać się słownictwa to ciekaw jestem co Pan powie na temat językoznawstwa osób pracujących w TPN, zwłaszcza w tzw "budkach". Ale zostawmy to, interesuje mnie w takim razie fakt, dlaczego PKP, PKS, komunikacja miejska i placówki kulturalne (typu biblioteki i muza) udzielają doktorantom ulgi studenckiej. Podobnie dlaczego w takim razie inne "budki" przy wejściu do TPN takową ulgę również honorują.

        • Michał Kolanko

          A to studiowanie kierunku ścisłego zwalnia z obowiązku posługiwania się poprawną polszczyzną? "dlaczego PKP, PKS, komunikacja miejska i placówki kulturalne (typu biblioteki i muza) udzielają doktorantom ulgi studenckiej" - to nie jest żaden argument, równie dobrze można by zapytać "a dlaczego w tym sklepie chleb kosztuje 5zł, a w tamtym 3zł?", to raz. Dwa: u mnie w mieście doktoranci nie mają zniżki na komunikację miejską. Trzy: dlaczego emeryci mają zniżkę na KM, a na PKP już nie (a nawet jak mają to czemu inną)?

    • Lilia Mejer

      W ten piątek (22.08.2014) około godziny 9:00 również zostałam nie miło potraktowana przez panią i pana w budce w Kirach. Tłumaczyli że "na szkoleniach" im powiedziano że doktoranci to nie studenci i ulgi nie mają. Gdy powiedziałam że np. w Kuźnicach ulga jest honorwana odpowiedzieli że ich to nie obchodzi, najwyraźniej tamci są niedouczeni. Czy TPN wie co to znaczy student III-go stopnia? Kto prowadzi te szkolenia i jakie ma do tego kompetencje, skoro doktoranta nie wlicza w status studenta? Ponieważ mnie, jako doktorantkę też ciekawi odpowiedź na to pytanie, więc prosiłabym aby ta informacja została napisana pod komentarzem i widoczna dla wszystkich.

      • Michał Kolanko

        Zgodnie z ustawą o szkolnictwie wyższym student to osoba kształcąca się na studiach wyższych, a studia wyższe to studia studia pierwszego stopnia, studia drugiego stopnia lub jednolite studia magisterskie. Tak więc zgodnie z ustawą nie ma czegoś takiego jak "student III-go stopnia", a osoba uczęszczająca na studia III stopnia to "doktorant", ale nie "student". Następnym razem radzę najpierw zapoznać się z przepisami, a potem mieć pretensje do tych, którzy je egzekwują.

        • Adrian W

          Smutne jest to że tak się traktuje tych co nauką zajmują się już na bardzo poważnym stopniu. To właśnie studenci I stopnia to zwykle "przewalacze" i "obiboki", a traktuje ich się ze wszystkimi ulgami. Natomiast osoby które już tworzą i mają wkład w naukę marginalizuje się. Smutny ten kraj, nie ma co się dziwić że ucieka się za granicę.

  • Marek

    Kiedy będzie można skorzystać ze zniżki za wstęp mając Kartę Dużej Rodziny???

  • Łukasz

    Nie ma tragedii , mnie jedynie rozwalają ceny parkingów, 17 zł za dzień to rozbój, albo 150 zł za przejazd 5 km dorożką paranoja, a jeśli chodzi o kulturę to jeśli chodzi o śmieci to zawsze na te 20 osób znajdzie się np 10 które śmieci wyrzuci na szlaku, ja natomiast to nawet kupsko po dziecku pozbierałem bo nie mógł już dojść toalety. Palący na szlaku rzucają szlugi, papierki z batoników, butelki po napojach, srajtaśma z gównami, ubiór turytów, alkohol ... na to nie ma reguły , zawsze to będzie na szlakach bardziej uczęszczanych do schronisk, wyżej tego nie ma...

  • Leśniczy

    A jak będzie się miała sprawa zwolnienia z opłat mieszkańców na podstawie nowych dowodów osobistych w których już nie będzie adresu zameldowania?

  • Ela Lorson

    Witam...interesuje mnie możliwość wjazdu do Kuźnic samochodu który dowiezie osobę niepełnosprawną. Chciała bym zabrać męża na Kasprowy, czy jest tam parking dla niepełnosprawnych? Usiłowałam się dodzwonić do TPN, jednak nie udało się :-( Za każdą informacje będę wdzięczna..

    • Grzesiek

      Witaj, Rok temu wjechaliśmy w osobą niepełnosprawną ( ważna karta parkingowa) i zaparkowaliśmy pod samymi kuźnicami, są tam miejsca parkingowe dla osób niepełnosprawnych. Polecam także Łomnicę po słowackiej stronie, też można wjechać kolejką od samego parkingu.

  • Krzysiek

    Witam! Czy studentom uczelni zagranicznych przysługuje prawo do biletu ulgowego?

  • Przemek

    Proponuję aby panów w kasach na szlaku zapoznać z ustawą o Siłach Zbrojnych RP. Niech wiedzą, że służba czynna to nie tylko służba zasadnicza. Mimo okazania legitymacji problem jest z zakupem biletu ulgowego.

    • siwiec

      prosze podac punkt sprzedazy

      • Przemek

        Wejście Nosal od strony ronda zejście w Kuźnicach. Odpowiedź na pytanie czy żołnierze mają zniżki brzmiała - zasadniczej służby już nie ma :-) o dziwo przed wejściem na kope przy kasie w kuźnicach Pani nie robiła problemu. Nie pisze po to żeby pan z kasy miał problemy chodzi po prostu o zasadę. Dziękuję za reakcje :-)

  • Grzegorz

    Dzień dobry! Rozważam wybranie się do Morskiego Oka w przyszły czwartek (17.07). Czy w takim terminie trasa i samo schronisko zatłoczone są do tego stopnia, że uniemożliwia to przyjemny odbiór wycieczki? Jeśli tak, to jakie miejsce poleciliby Państwo jako najbardziej widokową, ale mniej zatłoczoną trasę Z góry dziękuję za odpowiedź

    • siwiec

      polecam doline bialego z wyjsciem na sarnie skalki lub kopieniec od cyrhli

    • Przemek

      Jestem na miejscu w tej chwili, z racji pogody większość ludzi decyduje się zostać w dole. Na szlakach jest w miarę luźno, co do schroniska proponuję zadzwonić i zapytać stopień obłożenia. Obowiązkowo zabezpiecz się przed wilgocią, peleryna i zestaw suchych ubrań podstawa. Pozdrawiam

  • Klaudia Borycka

    Witam ;] czy do Parku tatrzańskiego można wejść z małym psem? Czy jest może za niego jakaś opłata?

    • siwiec

      Na teren TPN jest zakaz wprowadzania, wnoszenia i przemycania psów nawet za jakąś opłatą.

  • Dorota

    Witam wybieram sie w lipcu do Zakopanego pochodze z pomorza i rodzicow marzeniem bylo wyjechac w gory wiec postanowilam spelnic je.Czytajac rozne blogi dowiedzialam sie ze trzeba placic za wstep do Tatrzanskiego Parku Narodowego chcialam sie zapytac jak to jest bo nie jestem pewna sa bilety jedno dniowe za osobe,,druge sa bilety 7 dniowe na 25 zl to jest na jedna osobe.i bilety grupowe do 10 osob za 45 zl i tu jest moje pytanie te 45 zl to jest na jeden dzien czy na 7 dni ?prosze o informacje ..dziekuje

    • stanisław suchocki

      to jest na jeden dzień pozdrawiam

  • Jan Nieslańczyk

    Kiedyś tj. jakieś 15 lat temu szedłem w Pieninach i zbierałem śmieci - butelki pet po napojach. Kiedy przechodziłem przez bramkę opłat zapytałem czy w zamian za to że posprzątałem trochę mogę wejść za darmo. Pani na bramce odpowiedziała jednak że NIE BO NIE WIADOMO CZY CZASEM NIE PRZYNIOSŁEM TYCH BUTELEK Z DOMU !!! .... i druga sytuacja: Po zejściu z Przeł. pod Chłopkiem dotarłem do parkingu w Palenicy Białczańskiej i pijąc piwko siedziałem przy takim małym punkcie gastronomicznym. W pewnym momencie podszedł Czech i wyjął z plecaka małą reklamówkę śmieci i wrzucił ja do pojemnika na śmieci stojącego koło tego baru. Nagle wyskoczył chyba właściciel tego baru i zaczął wrzeszczeć na biednego Czecha że tu nie wolno wyrzucać swoich śmieci. Patrzę ale dookoła żadnego innego kubła nie było. Czech pokiwał głową wyjął śmieci z pojemnika powiedział tylko "U NAS TAK NENI" i wyrzucił śmieci na trawę ... i ostatnia rzecz....idę rano koło 5:00 drogą w kierunku Morskiego Oka. Słyszę że z tyłu jedzie samochód okazuje się że to samochód TPN. Po chwili zatrzymuje się i z samochodu wysiadają 3 panie z koszami w ręku skręcają szybko w las by zbierać grzyby... Instytucja jaką jest TPN to państwo w państwie...

  • Lech Rugała

    W ustawie o ochronie przyrody nie ma żadnych zapisów dotyczących możliwości wprowadzenia przymusu opieki przewodnika wobec grup, w których uczestniczy młodzież, kiedy jednocześnie w tej ustawie są szczegółowe zapisy o ograniczeniach dla zwiedzających jak m.in. o możliwości wprowadzenia opłat za wstęp, możliwości ograniczenia ilości osób wchodzących na teren parku narodowego itp. Tego rodzaju ograniczenia muszą być w myśl Konstytucji RP określone w ustawie, a skoro nie ma w tej ustawie zapisu o ograniczeniu w formie przymusowej opieki przewodnika na publicznie dostępnych szlakach, to dyrektor TPN wprowadził to ograniczenie samowolnie, wbrew obowiązującemu prawu. I to jest nie tylko bezprawne ograniczenie, ale i dyskryminacja pewnego rodzaju wycieczek udających się do parku narodowego np. w celach rekreacyjno - zdrowotnych, do których realizacji ględzący wyuczone formułki przewodnik jest całkowicie zbędny. O tym w jakim celu wycieczka udaje się do parku narodowego ma decydować jej organizator, a nie zarządzenie dyrektora. Jeżeli nie niszczą przyrody, nie schodzą za szlaku, to służbom parkowym nic do tego. Park narodowy to nie muzeum. A jak będą potrzebowali przewodnika, to sami o tym zadecydują i go sobie znajdą.

  • Marek B.

    Czy w cenie biletu wjazdowego kolejką na Kasprowy Wierch jest opłata za wstęp na teren TPN ? Logicznie rozumując tak powinno być, bo gdzie indziej turysta ma kupić ten bilet. Chętnie usłyszę wyjaśnienia w tej kwestii :)

  • Jola

    Ja jestem za wprowadzeniem opłat za udzielenie pomocy GOPR, bo widok klapek typu japonki pod Giewontem albo butów typu trampek na Świnicy, to rozpacz . Być może to nauczyłoby niektórych szacunku dla gór. Jeśli matka idąc z synkiem w góry TPN kazuje mu pustą butelkę po wodzie wyrzucić w krzaki to raczej nie ma widoków że prędko się nasz naród nauczy kultury.

  • Ewa

    Tatry nie mają właściciela. Tragedia z 25 grudnia to dla wielu zysk i to duży zysk. W normalnych warunkach nikt nikomu nie pozwoliłby na wycinanie drzew w takiej ilości i ich sprzedaż. Przecież pieniądze ze sprzedaży nie trafią w 100 % do TPN ;-)

    • Karolina

      Stare drzewa połamało ale trzeba posadzić nowe a to też kosztuje

      • Krzysztof

        ,,mało Oni maja kasy z turystów!!! stać ich nie na takie fanaberie:)

  • Jerzy z N.S.

    Te opłaty to ROZBÓJ w biały dzień. Gdzie czasy gdy turystyka była turystyką a nie marketingiem. Teraz turysta jest celem do łupienia z pieniędzy. Dlatego Parki omijam z daleka a pieniążki wpłacam na Fundację dobroczynną-wiem że pomagam.

    • Arkadiusz Rybak

      Jeżeli nie chcesz płacić to nie płać, najwyżej nie pozwiedzasz. Kilka zł to nie jest majątek, ale jeżeli to dla Ciebie problem płacić każdorazowo za wstęp to masz dwa wyjścia: Pierwsze to kup bilet okresowy, drugie jest chyba jeszcze bardziej interesujące: mianowicie zapłać te 7 zł i spędź w TPN np 4 dni chodząc po szlakach. Wystarczy tylko wędrować po schroniskach. Ale wtedy musisz się liczyć z opłatami za nocleg. Pozdrawiam

    • Daria Butrym

      Utrzymanie Parku Narodowego (między innymi sprzatanie po turystach) to ogromne pieniądze. Wiem, że wpłacając 7 zł pomagam. Nie stanowi to dla mnie problemu. Poza tym nie są to jakies ogromne pieniądze, zawsze mozna kupić tygodniowy, nie stoi się wtedy za każdym razem w kolejce i wychodzi taniej. Ale pamiętajmy chytry dwa razy traci. Po katastrofie jaka miała miejsce 25 grudnia każdy grosz się liczy. Doprowadzenie szlaków do użyteczności publicznej to niewyobrażalny nakład pracy i środków finansowych. Płacąc za wstep bierzemy udział w budowie Parku przyjaznego turystom i przyrodzie. Nie żałujmy tam gdzie nie trzeba. 7 zł to tylko jedno piwo mniej, czy to az takie straszne?

  • Anna Brzózka

    A wie Pan co usłyszał turysta, który zwrócił uwagę pracownikowi TPN na taką czy podobną rzecz? "Jak się nie podoba, to na Słowację!"

  • Roman Krzanwski

    Ostatnio szedlem z Kuznic na Hale Gasienicowa. Niestety miejscami droga przypominala toalete na dworcu. Czy to tak trudno zasypac po sobie to problemy z pecherzem? Ile nam zajmie jeszcze lat aby sie jakies kultury nauczyc. Moze trzeba by jakies ulotki czy informacje bo sie "turysci" sami nie domysla. Pozdrawiam

    • Rysiek

      Jak już na starcie nachleją się piwa w Kuźnicach to jak mają to donieść do Murowańca? :-). W naszym kraju nie istnieje kultura górska a większość traktuje góry jak taki inny festyn.

Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Czytaj więcej