8 maja 2017

Co w trawie piszczy

W pierwszej i drugiej dekadzie kwietnia w Tatrach panowała już wiosna, kwitły krokusy, wykopywały się świstaki, ale w trzeciej wróciła zima, wszystko ucichło, tylko – jak informował nas leśniczy pracujący w rejonie Morskiego Oka, Grzegorz Bryniarski – słychać było dzięcioły.

  • fot. Ryszard Suski, TPN

    fot. Ryszard Suski, TPN

Padający od 17 kwietnia śnieg zasypał nory świstaków, utrudnił też życie kozicom. Leśniczy Tadeusz Zwijacz informował, że kozice przebywały przy górnej granicy lasu, wybierały strome skały (mniej śniegu), a te które decydowały się na obgryzanie jarzębin, tonęły w śniegu po szyję – obserwacja z piątku 21 kwietnia w rejonie Małej Łąki. Podobnie zachowywały się kozice w rejonie Hali Gąsienicowej, natomiast w rejonie Morskiego Oka Grzegorz Bryniarski zaobserwował zachowanie odwrotne: kozice wspięły się wyżej 1800 m n.p.m. i korzystały z miejsc, gdzie śnieg został wywiany.

W Dolinie Białki obserwowaliśmy 3 rysie. Ryś jest jednym z największych tatrzańskich drapieżników i oprócz żbika jedynym dzikim przedstawicielem kotowatych na naszym terenie. Szczególnie lubi polować na sarny, jest bardzo rzadki, prowadzi skryty tryb życia i potrzebuje dużych obszarów leśnych, jeden osobnik potrafi patrolować teren o powierzchni przekraczającej 130 km kwadratowych.

W szeroko rozumianej Dolinie Bystrej założył swoje gniazdo sokół wędrowny. Dokładna lokalizacja gniazda pozostaje tajemnicą, bo gatunek jest zagrożony wyginięciem. Kłopoty sokołów wynikają ze skażenia środowiska pestycydami, czyli substancjami chemicznymi stosowanymi w rolnictwie do walki z tzw. szkodnikami.

Niedźwiedzie czas niepogody spędziły w swoich matecznikach, nie pokazując się ludziom. Wyjątek stanowi młody przedstawiciel tego gatunku, który 22 kwietnia chodził w okolicach wyciągu na Gąsienicowej, wzbudzając ogólny zachwyt narciarzy. Obecnie wraz z ustępowaniem śniegu niedźwiedzie znowu są aktywniejsze. Mieszkańcom Zakopanego dobrze znany jest fakt, że wieczorem i nocą niedźwiedzie wykorzystują do swoich spacerów Drogę pod Reglami, dlatego prosimy o zachowanie ostrożności.

W czasie burzy na początku kwietnia piorun uderzył w słup z tabliczkami kierunkowymi na Kopie Kondrackiej. Po tabliczkach nie ma śladu. Sam słup razem z drogowskazami zostanie wymieniony, jak tylko pojawią się odpowiednie warunki.

Drukuj